Tym razem Geku. Pielgrzymki ciąg dalszy.

Dzisiejszy dzień był bardzo intensywny, dlatego post będzie mniej opisowy i trochę krótszy od pozostałych, ale bogaty w zdjęcia. 😉

Na początek jednak słówko o pewnej tradycji, festiwalu, który odbywa się w Ise co 20 lat. Mowa o Shikinen Sengu, który jest też jednym z najważniejszych rytuałów w Ise Jingu. Podczas tego święta każdy budynek należący do Ise Jingu zostaje zrekonstruowany w zupełnie taki sam sposób co jego pierwowzór w miejscu tuż obok (nazwijmy to) oryginalnego budynku. Po kolejnych 20 latach sytuacja się powtarza i budynki wracają na wcześniej zajmowane miejsce. Tradycja ta, sięgająca VII w., nie ma końca. Amaterasu wraz z przechowywanym tu świętym skarbem, czyli Ośmiobocznym Zwierciadle (o którym pisałam w poprzednim poście) zostaje w trakcie Shikinen Sengu przeniesiona do nowej lokalizacji, natomiast poprzedni budynek zostaje rozebrany. Miejsce bóstwa zostaje zaznaczone przez małą drewnianą konstrukcję. Konkretne początki tej tradycji nie są znane. Obecnie uznaje się, ze wraz z odbudową chramów odnawia się także energia witalna samej bogini słońca. Jednocześnie, tradycja ta zapewnia ciągłość wiary shintō, a także przetrwanie tradycyjnych technik i rytuałów. Nie wiadomo jednak też dlaczego rytuał ten odbywa się akurat co 20 lat i choć wiele jest domysłów, żadna z teorii nie jest niestety w stu procentach przekonująca.

20170224_093631

Tu zdjęcie jednej ze świątyń w momencie gdy stary budynek jeszcze nie został rozebrany, natomiast nowy jest już prawie gotowy na przyjęcie bóstwa.

20170224_103123

Wracając do Naiku: opisane są tu elementy charakterystyczne stylu Yuiitsu Shinmei-zukuri.

img_1926

Tutaj pokazana są te elementy w rzeczywistości.

Dziś, jak co dzień, rozpoczęliśmy od wykładów profesora Sakuraia. Tym razem mowa była głównie o Geku (外宮), czyli „zewnętrznej świątyni”. Geku dedykowane jest Toyouke-no-Omikami, bogini rolnictwa i przemysłu. Jest ona także strażniczką darów dla Amaterasu, czyli ofiar dla bogini złożonych z posiłków. Geku, podobnie jak Naiku, znajduje się w cyprysowym lesie. Uznaje się, że jego historia sięga 478 roku.

Kolejny wykład odbył się w dość nietypowym miejscu, bo w tartaku. Dotyczył architektury Ise Jingu. W trakcie tego wykładu zrobiłam niektóre ze zdjęć zamieszczonych powyżej oraz poniżej.

img_1918

Tak odmacza się drewno, by przygotować je do kolejnych etapów obróbki.

IMG_1924.JPG

Różnice w planie między Naiku i Geku.

img_1927

Różnice widoczne w konstrukcji obi budynków.

img_1929

Na terenie Geku znajduje się budynek nazywany Mikeden, czyli miejsce, w którym bogowie dwa razy dziennie otrzymują i spożywają swoje posiłki.

20170221_094558

A tak wygląda boski posiłek. 😉

Z tartaku, który znajduje się niedaleko samego Geku, udaliśmy się do muzeum. Niestety, wewnątrz nie można było robić zdjęć. Prezentowane obiekty to przede wszystkim elementy architektury i rzemiosła zastosowane w Geku oraz Naiku, ale pokazane w bardziej przystępny sposób. Bardzo żałuje, że niemal nigdy nie można robić zdjęć w japońskich muzeach.

img_1937

Elementy zdobnicze Geku widoczne także na poprzednim zdjęciu. (Zdjęcie zrobiłam nie w muzeum, a w trakcie wykładu)

Później przeszliśmy już do samej świątyni. Teren Geku jest dużo mniejszy od Naiku, jednak i tak nie wyrobiliśmy się ze wszystkim i skończyliśmy dużo po zaplanowanym czasie, co nie jest częste przy japońskiej punktualności i skrupulatności.

img_1942

Profesor Sano i pierwsza brama torii prowadząca do Geku.

IMG_1947.JPG

Miejsce gdzie wcześniej stał budynek Geku.

img_1949

Ogrodzenie Geku. Dalej nie można już robić zdjęć. 😦

img_1950

Ja z Geku za plecami. 🙂

img_1955

Ciekawa historia: kiedyś kamienie te pełniły funkcję oznaczenia pewnych miejsc istotnych dla konstrukcji Geku. Obecnie jednak część Japończyków uznaje je za tzw. power spots – miejsca mocy, i ładuje się nad nimi wyciągając ku nim dłonie. Na zdjęciu profesor Sano tłumaczy nam, że to jedna wielka bujda i nie powinniśmy robić z siebie idiotów jak inni i ładować się nad stertą zwykłych, nieistotnych kamieni. 😀 Kamienie otoczone zostały liną bez znaczenia religijnego: jedynie dlatego, że nadgorliwi wyznawcy ich mocy kładli się na nich itp. 😉

img_1964

Kolejny wpis w Goshuinchō!

Już na koniec: zdjęcia moich dzisiejszych posiłków:

20170224_122008

Pyszny obiad!

20170224_183035

Całkiem niezła kolacja…

20170222_195009

…popita pysznym drinkiem o smaku sakury i brzoskwini. :3

Do usłyszenia niedługo! 😀

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s